Małe Mono­gra­fie na mieście

gravatar
 | 
17/03/2026
Featured Image

Na uli­cach Kra­ko­wa w ubie­głym bodaj tygo­dniu poja­wi­ły się okrą­gla­ki z rekla­ma­mi jed­nej z serii wydaw­ni­czych, któ­rą mia­łem przy­jem­ność projektować.

Cho­dzi o serię „Małe Mono­gra­fie” opra­co­wa­ną w Pol­skim Wydaw­nic­twie Muzycznym.

W serii wyszło już bodaj dwa­dzie­ścia kil­ka tomów, kolej­ne tomy uka­zu­ją się od dobrych kil­ku lat.

Autor­ką ilu­stra­cji okład­ko­wych jest Ewe­li­na Gąska i to w dużej mie­rze one decy­du­ją o cha­rak­te­rze wizu­al­nym cało­ści oraz o tym, jak seria jest postrzegana.

Po mojej stro­nie było zapro­gra­mo­wa­nie serii: usta­le­nie for­ma­tu i wypo­sa­że­nia książ­ki, zapro­jek­to­wa­nie ukła­du typo­gra­ficz­ne­go środ­ka i okła­dek, przy­go­to­wa­nie spe­cy­fi­ka­cji tech­nicz­nej oraz wdro­że­nie wszyst­kich okła­dek. Przy­go­to­wa­łem też skład kil­ku pierw­szych tomów.

Seria zawie­ra – zgod­nie z nazwą – małe mono­gra­fie kom­po­zy­to­rów i kom­po­zy­to­rek pol­skich oraz zagra­nicz­nych, w for­mu­le sprzy­ja­ją­cej lek­tu­rze w dowol­nym miej­scu, na przy­kład w cza­sie podró­ży z/do miej­sca pra­cy. Książ­ki mają kie­szon­ko­wy for­mat, co sprzy­ja takiej wszę­do­byl­skiej lek­tu­rze, oraz – co nie mniej waż­ne – cechu­ją się przede wszyst­kim przy­stęp­no­ści merytoryczną.

Zgod­nie z kon­cep­cją wypra­co­wa­ną w redak­cji Pol­skie­go Wydaw­nic­twa Muzycz­ne­go, książ­ki mają sta­no­wić wpro­wa­dze­nie do twór­czo­ści i życia danej oso­by kom­po­zy­tor­skiej: zawie­ra­ją pod­sta­wo­we fak­ty bio­gra­ficz­ne oraz pierw­sze wska­zów­ki doty­czą­ce tego, jak pod­cho­dzić do jej muzy­ki – jak jej słu­chać, jak ją inter­pre­to­wać, co moż­na z niej wycią­gnąć na wła­sny użytek.

Jeśli więc ktoś jest zain­te­re­so­wa­ny twór­czo­ścią któ­re­goś z wybra­nych kom­po­zy­to­rów czy kom­po­zy­to­rek, może potrak­to­wać te książ­ki jako punkt wyj­ścia (do ewen­tu­al­nych dal­szych lek­tur, badań, poszu­ki­wań etc.).

Wszyst­kie tomy są dostęp­ne na stro­nie księ­gar­ni Pol­skie­go Wydaw­nic­twa Muzycz­ne­go, a w poręcz­nej for­mie zapre­zen­to­wa­ne na pro­stym lan­ding page’u pod adre­sem → malemonografie.pl.

Książ­ki są napraw­dę nie­wiel­kie – miesz­czą się w dło­ni, łatwo je prze­wer­to­wać i prze­czy­tać w dowol­nym miej­scu i czasie.

Pole­cam.

PS O MM pisa­łem już w → zajaw­ce jakiś czas temu: a obszer­niej na → Lin­ke­dI­nie (w kon­tek­ście kalen­da­rza PWM na rok 2025). Część reflek­sji się powta­rza, za co prze­pra­szam – zapo­mnia­łem o tym tek­ście 🤦‍♂️

No Comments.

[BLOG FEDIVERSE]

@ADMIN@TESSERA.ORG.PL

[NA SKRÓTY]

[ONLINE]

[C] COPYRIGHT BY [tmh] MMXXVI

[E] TESSERA@TESSERA.ORG.PL

[M] +48 606 397 976